Zdrowie psychiczne w czasie pandemii COVID-19

dr n. med. Jan Brykalski, lekarz psychiatra

Zastępca Kierownika Oddziału Psychiatrii Allenort

Problemy psychiczne stanowią jeden z największych problemów zdrowotnych na świecie. Według szacunków WHO choroby psychiczne, zwłaszcza depresja, są drugą po chorobach układu krążenia przyczyną niepełnosprawności na świecie. W Polsce w wyniku samobójstw, najbardziej niekorzystnych następstw zaburzeń psychicznych, ginie prawie dwa razy więcej osób niż w wypadkach samochodowych. Problemem w leczeniu chorób psychicznych jest zarówno złożoność przyczyn ich wystąpienia – na psychikę ma wpływ wiele czynników (genetycznych, biologicznych, psychologicznych i społecznych) – jak również wciąż niepełna wiedza o funkcjonowaniu mózgu człowieka.

Sytuacja spowodowana pandemią wirusa SARS-CoV-2 zaskoczyła ludzi na całym świecie. Poprzednie epidemie (m.in. grypa “hiszpanka”, wirus EBOLA) pojawiły się albo dawno temu, albo dotyczyły ograniczonego obszaru. Koronawirus zakaził w sposób globalny prawie wszystkie kraje, z szybko przemieszczającymi się ludźmi i jeszcze szybciej przepływającymi informacjami. Początkowe niedowierzanie ustąpiły panice i lękowi przed zagrożeniem życia i zrozumiałej obawie przed nieznaną chorobą. W obronie przed szybko rozprzestrzeniającą się chorobą zakaźną władze większości państw zarządziły narodowe “kwarantanny”. Zabiegi te oprócz istotnych korzyści miały (i mają nadal) także pewne efekty wtórne: spowolnienie gospodarki i ograniczenie kontaktów społecznych. Pojawiło się również niebezpieczeństwo rozwoju innego rodzaju epidemii – szybkiego narastania zaburzeń i chorób psychicznych. Raport Światowej Organizacji Zdrowia WHO z 6 października 2020 roku (1) przedstawił aktualną sytuację dotyczącą zdrowia psychicznego w 130 państwach członkowskich. Wobec narastającej częstości problemów psychicznych w konsekwencji globalnej pandemii, w większości krajów zaobserwowano ograniczenie dostępu do specjalistycznej pomocy dla osób z zaburzeniami psychicznymi i dla osób uzależnionych od substancji psychoaktywnych. W jednej trzeciej krajów było to związane z niedostateczną liczbą wyspecjalizowanych pracowników. Pandemia COVID-19 spowodowana koronawirusem może mieć ogromny negatywny wpływ na zdrowie psychiczne i samopoczucie sporej części mieszkańców świata.

Regularna aktywność ruchowa oraz kontakty z innymi ludźmi, nie tylko z najbliższą rodziną, są niezbędne dla zachowania zdrowia psychicznego. Ich brak może niestety sprzyjać jego pogorszeniu. Wymuszona sytuacja przebywania z tymi samymi osobami na stosunkowo niewielkiej przestrzeni może także negatywnie wpływać na relacje rodzinne. Konieczność pracy z domu z jednej strony pomaga zaoszczędzić czas na dojazdy, z drugiej jednak strony trudniej jest wtedy zachować zdrową równowagę pomiędzy pracą a życiem osobistym i wypoczynkiem.

Wirus SARS-CoV-2 jest stosunkowo niegroźny dla dzieci i młodzieży. Mogą być one jednak bezobjawowymi nosicielami. Zadecydowano zatem o zamknięciu szkół i wprowadzeniu nauki zdalnej. Trudno w obecnej chwili ocenić skuteczność takiego sposobu nauczania; wydaje się jednak oczywiste, iż ograniczenie kontaktów społecznych może negatywnie wpływać na rozwój młodych ludzi. Szkoła to nie tylko miejsce nauki, ale i miejsce spotkań, treningu umiejętności społecznych, tak ważnych dla przyszłego życia.

Niepewna sytuacja finansowa w dobie koronawirusa, spowodowana zarówno trudnością w kontynuowaniu pracy zawodowej (np. u osób prowadzących działalność gospodarczą), jak i ogólnym stanem gospodarki, zachwiała poczuciem bezpieczeństwa większości ludzi.

O ile na wiosnę bieżącego roku w Polsce nie obserwowano aż tak dużej liczby zachorowań, to w czasie drugiej, jesiennej fali codziennie jesteśmy informowani nie tylko o rekordowej liczbie nowych zakażeń, ale równocześnie o rekordowej liczbie zgonów powiązanych z zachorowaniem na COVID-19. Już prawie każdy, jeśli sam nie uległ zakażeniu, to zna osobiście kilka osób chorych na koronawirusa, a niestety słyszał także o osobach zmarłych z powodu tej choroby. Problemem stało się nie tylko bezpieczeństwo ekonomiczne i niepewność jutra, ale także lęk o życie swoje i najbliższych.

Większość ludzi potrafi zaadaptować się do sytuacji wyjątkowej. Następuje zdrowa mobilizacja. W sytuacji przedłużającego się stresu możliwości adaptacyjne ludzkiej psychiki zaczynają się jednak wyczerpywać. Z pewnym przybliżeniem można to porównać do sytuacji żołnierzy walczących w czasie I Wojny Światowej i kryjących się w okopach przed ostrzałem. Przedłużające się narażenie na stres zwiększa przede wszystkim ryzyko rozwinięcia się objawów i zaburzeń depresyjnych i lękowych. Może to zarówno być czynnikiem spustowym wystąpienia objawów chorobowych u osób dotychczas zdrowych, jak również spowodować pogorszenie przebiegu dotychczasowych zaburzeń psychicznych.

Wiele osób obecnie cierpi także na fobie – nieadekwatny, nadmierny lęk przed różnymi sytuacjami. Pandemia COVID-19 jest realnym zagrożeniem. Może nie zawsze, a nawet przeważnie nie śmiertelnym, zdecydowana większość osób zakażonych zdrowieje, nie jesteśmy jednak pewni rokowania, zwłaszcza, że to jest choroba nowa, nie w pełni poznana. Możliwe, iż w ramach obrony przed tą sytuacją część ludzi neguje samo istnienie wirusa i ulega różnym teoriom spiskowym.

Sytuacja związana z chorobą zakaźną wpływa też negatywnie na osoby cierpiące na zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, nazywane dawniej nerwicą natręctw, które już z istoty swojej choroby mają problem z brakiem kontroli nad rzeczywistością.

Pandemia COVID-19 ograniczyła znacząco i tak niedostateczny dostęp do opieki zdrowotnej dla większości ludzi, w tym pomocy psychiatrycznej i psychologicznej. Porady zdalne nie zawsze pozwalają w wystarczający sposób zdiagnozować pacjentów, trudniej też o nawiązanie więzi terapeutycznej. Ogromne znaczenie ma tu także związana z zakażeniem konieczność kwarantanny ograniczonego liczebnie personelu medycznego. Trzeba tu podkreślić wyjątkowo trudną sytuację osób z chorobami psychicznymi, takimi jak schizofrenia czy choroba afektywna dwubiegunowa, kiedy leczenie wymaga współdziałania zespołu terapeutycznego psychiatrów, psychologów, pielęgniarek, pracowników socjalnych i terapeutów oraz oparcia społecznego w rodzinie.

Koronawirus jest najbardziej groźny dla osób starszych. W tej grupie wiekowej najczęściej zdarzają się powikłania COVID-19, także śmiertelne. Tymczasem w tej grupie osób choroby psychiczne są również dużym problemem. Ze względu na często występujące problemy z pamięcią niektórzy z seniorów mogą mieć trudność ze zrozumieniem wskazówek odnośnie unikania zagrożenia wynikającego z pandemii, jak i z właściwym odbiorem informacji.

Sytuacje kryzysowe, choć z reguły niekorzystne dla człowieka, mogą mieć jednak pewne pozytywne efekty. Daleko idące, różnej natury zmiany, w tym wiele zmian organizacyjnych jest zwykle przeprowadzanych właśnie w takich kryzysowych czasach. Przykładowo, wydaje się prawdopodobne, iż nawet po ustaniu zagrożenia epidemicznego, będziemy mogli nadal korzystać ze zdalnych konsultacji psychiatrycznych i psychologicznych, szczególnie wtedy, gdy osobisty kontakt będzie niemożliwy (na przykład z powodu odległości czy choroby narządu ruchu).

Pogorszenie zdrowia psychicznego spowodowane zarówno pandemią COVID-19, jak również jej następstwami (np. izolacją społeczną), pociąga za sobą konieczność podjęcia odpowiednich działań. Ważna staje się zarówno promocja zdrowia psychicznego, jak i poprawa dostępu do profesjonalnej opieki psychiatrycznej i psychologicznej. W większości przypadków kluczowe jest umożliwienie wsparcia terapeutycznego i medycznego w specjalistycznych poradniach, konsultacji prowadzonych zarówno na miejscu w poradni jak i zdalnie, a w sytuacji nasilonego kryzysu psychicznego – skierowanie do opieki szpitalnej. W Polsce publiczna służba zdrowia ma w tym obszarze wiele zaległości, a prywatna opieka psychiatryczna i psychologiczna jest mocno rozdrobniona i niewiele jest ośrodków oferujących profesjonalną , kompleksową i jednocześnie dostosowaną do obecnej sytuacji usługę. Przykładowo w naszym kraju funkcjonuje (i to od niedawana) tylko jeden prywatny szpital leczący szeroki zakres zaburzeń psychicznych (Mazowiecki Szpital i Centrum Diagnostyczne Allenort), będący częścią działającej w Warszawie oraz Białymstoku sieci klinik Allenort  (https://klinikiallenort.pl/).

 

1) The intersection of COVID-19 and mental health. Lancet. Vol 20, Issue 11, P1217, November 01,2020.